64 żołnierzy. Trzy godziny. ~90 kilometrów torów kolejowych. W nocy z 2 na 3 maja 1921 roku Grupa Destrukcyjna Wawelberga zaczyna akcję „Mosty” — pierwszą polską zorganizowaną operację specjalną XX wieku. 105 lat później pamięć o nich trwa w Gliwicach, pielęgnowana przez Zespół Wsparcia Jednostki Wojskowej AGAT.
To wpis o tym, kto, kiedy i dlaczego prowadził tę akcję.
Górny Śląsk 1919-1921 — kontekst trzech powstań
Po I wojnie światowej Górny Śląsk — przemysłowe serce regionu z największymi kopalniami i hutami Niemiec — pozostał nierozstrzygnięty. Traktat wersalski (28 czerwca 1919 r.) przewidział plebiscyt — głosowanie ludności na przynależność państwową. Niemcy zwlekali z jego organizacją, a w międzyczasie próbowali brutalnie złamać polski opór.
Trzy powstania:
- I Powstanie Śląskie (16-24 sierpnia 1919) — wybuch po masakrze w Mysłowicach (15 sierpnia 1919, kilku zabitych górników i członków ich rodzin). Powstanie stłumione w tydzień.
- II Powstanie Śląskie (17-25 sierpnia 1920) — wybuch po pogromie polskim w Katowicach. Tym razem efekt: rozwiązanie niemieckiej Sicherheitspolizei i utworzenie mieszanej Polsko-Niemieckiej Policji Plebiscytowej (Apo).
- III Powstanie Śląskie (3 maja – 5 lipca 1921) — wybuch po niekorzystnym dla Polaków wyniku plebiscytu (20 marca 1921 r.: ok. 40,3% głosów za Polską, ok. 59,4% za Niemcami). Na czele: Wojciech Korfanty jako naczelnik powstania.
To w ramach III Powstania działa Grupa Wawelberga.
Geneza Grupy Wawelberga — Referat Destrukcji
Polska wiedziała, że trzeba przygotować się do walki dywersyjnej, zanim plebiscyt rozstrzygnie. Już w styczniu 1921 r. przy Dowództwie Obrony Plebiscytu powstał Referat Destrukcji — zalążek przyszłej Grupy. Centrala w Milowicach pod Sosnowcem.
Wiosną 1921 r. Referat Destrukcji, kierowany przez Oddział II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, zmieniono na Dowództwo Oddziałów Dywersyjnych w ramach Naczelnej Komendy Wojsk Powstańczych — działało obok 3 grup operacyjnych (Północ / Wschód / Południe). Nazwa potoczna: „Grupa Wawelberga”, od pseudonimu dowódcy.
Dowódca: kpt. Tadeusz Puszczyński (1895-1939), pseudonimy „Zapała”, „Konrad”, „Konrad Wawelberg”. Dowódca oddziałów bojowych: ppor. Edmund Charaszkiewicz.
Pięć grup wysuniętych pod kierownictwo terenowe:
| Grupa | Dowódca | Rejon |
|---|---|---|
| A | Miladowski | Opole-Wrocław |
| G | Dąbrowski | opolsko-prudnicki |
| U | Gliński | (rejon centralny) |
| E → UE od 20.04.1921 | Prusinowski | (przemianowana po połączeniu) |
| N | Jarosławski | kluczborski |
Stan etatowy: 79 osób w fazie pierwszej, 130-150 w fazie drugiej. Szkolenie: 10-21 dni, programy uzgadniał Puszczyński z Tadeuszem Szturm de Sztremem z PPS.
Akcja „Mosty” — noc 2/3 maja 1921 r.
„Z 2 na 3 maja 1921 r. przystąpiono do realizacji akcji 'Mosty’. Celem było jednoczesne zniszczenie 7 mostów / wiaduktów kolejowych na Odrze a tym samym danie sygnału do rozpoczęcia III Powstania Śląskiego.”
agat.wp.mil.pl, „Dziedziczenie tradycji”
Operacja ruszyła o godzinie 2:00 w nocy z 2 na 3 maja 1921 r. Cel: jednoczesne wysadzenie siedmiu mostów i wiaduktów kolejowych na Odrze, aby uniemożliwić niemiecki przerzut posiłków na Górny Śląsk i — w ten sam moment — dać sygnał do wybuchu III Powstania.

64 żołnierzy. Około 90 kilometrów. Trzy godziny.
W większości udało się wszystko, co miało się udać. Nawet most pod Szczepanowicami (200 metrów długości) — gdzie zamokły lont nie podpalił ładunku — wybuchnął, kiedy 18-letni Herman Jurzyca wrócił po wycofaniu się Niemców i podpalił ponownie.
Ten szczegół jest ważny dla zrozumienia, jakim ludźmi byli pierwsi polscy operatorzy „działań specjalnych”. Młody chłopak nie pozwala, żeby zawiódł lont — wraca po wycofaniu się Niemców i kończy zadanie. Robi to, co trzeba zrobić. Bez patosu.
Bilans — sześć tygodni dywersji
Akcja „Mosty” była początkiem, nie końcem. Do 17 czerwca 1921 r. Oddziały Dywersyjne pod komendą Wawelberga zniszczyły lub poważnie uszkodziły:
- ~50 mostów i wiaduktów kolejowych
- 3 dworce kolejowe
- 4 pałace niemieckich magnatów
- kilkaset metrów torów
- kilka zakładów przemysłowych
5 lipca 1921 r. Grupa została formalnie rozwiązana — tego samego dnia, kiedy formalnie zakończono III Powstanie Śląskie. Walki wygasły faktycznie po rozejmie z 24-25 czerwca 1921 r.
Polski historyk Krzysztof Dobosz w monografii (2019) zapisał wprost:
„Wielu specjalistów uznaje Grupę Wawelberga za pierwszy oddział do zadań specjalnych w II Rzeczypospolitej.”
Drugi patron AGAT z III powstania — kpt. Robert Oszek
Wawelberg nie był jedyny. W tej samej akcji dywersyjnej III Powstania działał kpt. Robert Oszek (1896-1938) — były marynarz floty cesarskiej, który po 1919 r. dołączył do polskiej Flotylli Pińskiej.
3 maja 1921 r. Oszek stanął na czele oddziału szturmowego 67 byłych marynarzy, wyposażonego w samochód pancerny „Korfanty” (zbudowany według jego pomysłu). Walczył w grupach „Północ” i „Wschód”. Pod koniec powstania, na rozkaz dyktatora Korfantego, zlikwidował bunt oficerów grupy „Wschód” — aresztując winnych.
Po powstaniu Oszek prowadził walki graniczne z bojówkami niemieckimi w okolicach dzisiejszej Rudy Śląskiej. Stanął również na czele tajnej organizacji „P”, działającej oficjalnie jako klub sportowy „Spahi”.
Zmarł niespodziewanie w swoim mieszkaniu w Królewskiej Hucie (dziś Chorzów) 13 kwietnia 1938 r. — pół roku przed wybuchem wojny.
Linia ciągłości — od 1921 do dzisiaj
Co stało się z dziedzictwem Wawelberga i Oszka po 1921 roku?
Tadeusz Puszczyński wrócił do służby w Sztabie Generalnym WP w Oddziale II odpowiedzialnym za działania specjalne — czyli kierował dalej tym, co rozpoczął na Śląsku. Edmund Charaszkiewicz poszedł tą samą drogą. Razem stworzyli zręby polskiego rozpoznania strategicznego II Rzeczypospolitej.
W latach 30-tych Oddział II prowadził, pod egidą Wydziału Wywiadowczego, najpierw Referat A, później Ekspozyturę nr 2 — sieć zakonspirowanych struktur „specjalnego przeznaczenia” w pasie przygranicznym, gotowych do działania w razie wybuchu nowej wojny.
Wrzesień 1939 r.: część patroli, drużyn i placówek dywersyjnych tej sieci faktycznie przystąpiła do działania.
Decyzja Nr 97/MON Ministra Obrony Narodowej z 26 czerwca 2019 r. — Zespół Szturmowy C JW AGAT formalnie przejął tradycje Oddziału Szturmowego kpt. Roberta Oszka. Zespół Wsparcia JW AGAT ma patronem kpt. Tadeusza Puszczyńskiego „Konrada Wawelberga”.

W koszarach JW AGAT w Gliwicach jest też ślad nieoczywisty: Stefan Mielczarski — wnuk gen. Stefana „Grota” Roweckiego (komendant główny AK) — został ojcem chrzestnym sztandaru AGAT. Wybór nieprzypadkowy: Puszczyński „Wawelberg” przyjaźnił się z Roweckim „Grotem” w II Rzeczypospolitej.
Tak właśnie Wojska Specjalne układają swoje rzeczy: nie luźnymi gestami, tylko po linii.
MINDSET — to, co Wawelberg miał w głowie
Pierwsza polska zorganizowana operacja specjalna XX wieku zaczynała się od decyzji 64 ludzi w nocy z 2 na 3 maja. Mentalność operatora — praktyczny przewodnik.
105 lat później
Operacja „Mosty” trwała trzy godziny w nocy 2/3 maja 1921 r. Grupa Wawelberga istniała sześć tygodni (od 1 maja do 5 lipca 1921). Tradycja, którą zostawiła — istnieje od 105 lat i jest dziedziczona formalnie, decyzją MON, w jednej z polskich Jednostek Wojsk Specjalnych.

Niewiele 64-osobowych oddziałów w polskiej historii ma taki ciąg. Wawelberg ma. Dlatego dziś, 2 maja 2026 r., Dzień Flagi można też nazwać dniem operatora Zespołu Wsparcia AGAT — który nosi na patronacie nazwisko człowieka, który tej nocy 1921 roku poprowadził pierwszą polską zorganizowaną operację specjalną XX wieku.
Źródła
- agat.wp.mil.pl — Dziedziczenie tradycji — biografie Puszczyńskiego i Oszka, akcja „Mosty”, Decyzja 97/MON 26.06.2019
- dkws.wp.mil.pl — Działania specjalne 1919-1939 — kontekst Referatu A / Ekspozytury nr 2, Wawelberg
- K. Dobosz, Działania dywersyjne Grupy Wawelberga, 2019 — kanon naukowy
- M. Wronka, Tradycje Armii Krajowej kultywowane w JW Komandosów, 2024 — kontekst dziedziczenia tradycji w polskich WS
Powiązane wpisy
- Dzień Flagi w Wojskach Specjalnych — święto tożsamości
- gen. dyw. Michał „Strzała” Strzelecki — awans Dowódcy DKWS w Dniu Flagi
- Paralotnie SOF — co MARSOC i 82nd Airborne robią z napędzanymi spadochronami
- 7 lekcji odporności psychicznej od operatorów sił specjalnych
- agat.wp.mil.pl — Dziedziczenie tradycji
