MEMORIAł

Pamięci chor. Sebastiana Kinasiewicza — operatora JW NIL, który zginął w sierpniu 2013 w górach Oregonu

MEMORIAł ·

Pamięci chor. Sebastiana Kinasiewicza — operatora JW NIL, który zginął w sierpniu 2013 w górach Oregonu

13 sierpnia 2013, godziny popołudniowe czasu lokalnego, Mount Hood, Oregon, USA. Śmigłowiec Gwardii Narodowej dostrzegł ze stoku Cooper Spur ciało chor. Sebastiana Kinasiewicza — 32-letniego żołnierza JW NIL, męża i ojca jednego dziecka. Wybrał się prywatnie w góry w czasie wolnym od kursu drone’owego InSitu w Bingen (WA). Fotoreporter Combat Camery. Pamięci.
SilentHeroes
SilentHeroes
| 7 min czytania |

13 sierpnia 2013 roku, godziny popołudniowe czasu lokalnego. W rejonie góry Mount Hood w stanie Oregon (USA) śmigłowiec Gwardii Narodowej dostrzegł ze zbocza ciało chor. Sebastiana Kinasiewicza — 32-letniego żołnierza Jednostki Wojskowej NIL, męża i ojca jednego dziecka. Trzy dni wcześniej, w niedzielę 11 sierpnia, wybrał się on prywatnie, w czasie wolnym od kursu drone’owego w pobliskim Bingen (Washington), na trasę Cooper Spur — i nie wrócił do ośrodka szkoleniowego. Najprawdopodobniejsza przyczyna: upadek podczas wspinaczki, około 300 metrów w pionie.

Komunikat o śmierci żołnierza Dowództwo Wojsk Specjalnych opublikowało 14 sierpnia 2013 roku — lakoniczny, godny, pozbawiony detali ponad to, co konieczne. Standardowy ton dla informacji o stracie operatora WS. Rodzina została powiadomiona i otoczona opieką wojska.

Co się stało — chronologia 11-13 sierpnia 2013

  • Niedziela, 11 sierpnia 2013: chor. Kinasiewicz, przebywający w Bingen (Washington, USA) na kursie operatora bezzałogowego statku powietrznego firmy InSitu, w czasie wolnym wybiera się prywatnie na trasę Cooper Spur prowadzącą na szczyt Mount Hood. Według lokalnych mediów (The Columbian, Portland Mountain Rescue) miał ciepłe ubranie, ale nie zabrał ani śpiwora, ani prowiantu — zakładał jednodniową wycieczkę. Inspiracją miało być wejście kolegów z polskich Wojsk Specjalnych rok wcześniej, którzy zatknęli wtedy na szczycie polską flagę.
  • Poniedziałek, 12 sierpnia: ośrodek szkoleniowy zgłasza zaginięcie. Rusza akcja poszukiwawcza amerykańskich służb (Hood River County Sheriff’s Office + Portland Mountain Rescue), wsparta śmigłowcami. Bez rezultatu.
  • Wtorek, 13 sierpnia, godziny popołudniowe (czas lokalny): śmigłowiec Gwardii Narodowej dostrzega ciało żołnierza ze stoku Cooper Spur.
  • Środa, 14 sierpnia: oficjalny komunikat Dowództwa Wojsk Specjalnych do mediów polskich.

Komunikat DWS nie precyzuje konkretnych okoliczności śmierci ani ich przyczyny. Wiadomo, że było to zdarzenie podczas prywatnego wyjścia w góry w czasie wolnym — nie podczas szkolenia ani operacji służbowej. Lokalna prasa (The Columbian, UPI) podawała, że żołnierz najprawdopodobniej spadł podczas wspinaczki z wysokości około 1000 stóp (~300 m).

Bingen, Washington — kurs operatorski InSitu

Powodem pobytu chor. Kinasiewicza w USA był kurs operatora bezzałogowego statku powietrznego organizowany przez firmę InSitu w Bingen (stan Washington) — niewielkim mieście nad rzeką Columbia, ok. 110 km na wschód od Portland.

InSitu (od 2008 roku spółka zależna Boeinga) jest jednym z głównych światowych producentów taktycznych bezzałogowych systemów rozpoznawczych klasy ScanEagle i RQ-21 Blackjack. Polska armia użytkowała ScanEagle’a m.in. w Afganistanie, gdzie aparaty zapewniały rozpoznanie obrazowe na korzyść działań wojsk specjalnych.

Kompetencja „operator drona rozpoznawczego” to typowa rola wsparciowa dla jednostki o profilu informacyjno-rozpoznawczym — dokładnie taka, w jakiej działa JW NIL.

Cooper Spur — trasa, na której zginął

Mount Hood (3 426 m n.p.m.) to drzemiący stratowulkan w paśmie Cascade Range w Oregonie. Najwyższa góra stanu, położona ok. 80 km na wschód od Portland — łatwo dostępna, dobrze skomunikowana, popularna wśród tysięcy turystów rocznie. Ale nie wszystkie drogi na szczyt są równoznaczne.

Cooper Spur — trasa, którą wybrał chor. Kinasiewicz — to jedna z najtrudniejszych klasycznych dróg na Mount Hood. Wschodnia ściana, ekspozycja na lawiny i upadek, znacznie bardziej wymagająca technicznie niż południowa Hogsback (główna trasa rekreacyjna). Cooper Spur uchodzi za drogę dla wspinaczy z doświadczeniem górskim — według amerykańskich raportów ratowniczych nie poleca się jej osobom bez wcześniejszych ekspedycji w tym terenie.

Chor. Kinasiewicz nie był doświadczonym wspinaczem. Wybrał się sam, bez sprzętu adekwatnego do biwaku, prawdopodobnie zakładając jednodniowy wypad w teren popularnej amerykańskiej góry.

Żołnierze Wojsk Specjalnych pożegnali chor. Sebastiana Kinasiewicza

Sylwetka — od szkoły chorążych do JW NIL

Chor. Sebastian Kinasiewicz miał w chwili śmierci 32 lata. Był żonaty, miał jedno dziecko. Jego droga do polskich Wojsk Specjalnych była nietypowa.

  • Szkoła chorążych we Wrocławiu — szkolenie podoficerskie
  • 1 Brygada Pancerna w Wesołej — pierwsza jednostka liniowa
  • Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu — etap szkoleniowo-instruktorski
  • Combat Camera (Dowództwo Operacyjne SZ) — dołączył po przesłaniu portfolio fotograficznego; wielokrotnie wyjeżdżał do Afganistanu dokumentować działania polskich kontyngentów
  • Czerwiec 2013: przeszedł selekcję do Wojsk Specjalnych, rozpoczął służbę w JW NIL
  • Sierpień 2013: kurs InSitu w USA — i śmierć

W JW NIL spędził niewiele ponad dwa miesiące. Jako fotoreporter Combat Camery wnosił do jednostki bardzo konkretną kompetencję — pracy z obrazem operacyjnym — która w jednostce o profilu wsparcia informacyjno-rozpoznawczego miała wyraźne zastosowanie.

„Zawsze chciał odkrywać coś nowego, szukał nowych wyzwań i ciekawych przeżyć”

mjr rez. Piotr Jaszczuk (Polska Zbrojna, sierpień 2016)

Combat Camera — co to było

Zespół Reporterski „Combat Camera” przy Dowództwie Operacyjnym Sił Zbrojnych powstał w pierwszej dekadzie XXI wieku jako odpowiedź polskiej armii na rosnącą rolę dokumentacji wizualnej działań wojsk poza granicami kraju (Afganistan, Irak). To zespół fotografów i operatorów obrazu wcielonych w mundur — pracujący z jednostkami w terenie, tworzący materiał operacyjny, edukacyjny i komunikacji publicznej.

Kinasiewicz był jego fotoreporterem przez kilka lat przed dołączeniem do NIL. Magdalena Miernicka z „Polski Zbrojnej”, w retrospektywnym portrecie z 2016 roku („oko Combat Camery”), zebrała wspomnienia kolegów — o postaci aktywnej, otwartej, ciekawej świata.

„Ciągle czymś się zajmował, jak nie robił zdjęć, to trenował sztuki walki”

st. chor. sztab. rez. Dariusz Lewtak (Polska Zbrojna, sierpień 2016)

JW NIL — najmniej eksponowana jednostka WS

Jednostka Wojskowa NIL (Kraków), do której chor. Kinasiewicz dołączył dwa miesiące przed śmiercią, jest najmniej publicznie znaną z pięciu jednostek polskich Wojsk Specjalnych. Jej patronem jest gen. August Emil Fieldorf „Nil” — szef Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, dowódca akcji „Most” (przerzut części niemieckiego pocisku V-2 do Londynu) i postać legendarna polskiego ruchu oporu, zamordowana sądowo przez komunistyczne władze w lutym 1953 roku.

NIL operuje w obszarze, którego natura wymaga maksymalnej dyskrecji: wsparcie informacyjno-rozpoznawcze dla pozostałych jednostek Komponentu Wojsk Specjalnych. Publiczna komunikacja jednostki jest minimalna — w 2013 roku była praktycznie żadna. Śmierć Kinasiewicza była jedną z nielicznych okazji, kiedy nazwa „NIL” pojawiła się w polskich mediach głównego nurtu.

Z perspektywy polityki informacyjnej DWS to stanowi szczególną sytuację: oficjalny komunikat o śmierci jest jednym z niewielu publicznie dostępnych dokumentów potwierdzających przynależność konkretnego żołnierza do JW NIL. Większość operatorów tej jednostki nie pojawia się w mediach przez całą karierę służbową.

Pamięć — symboliczny pogrzeb w Warszawie

Po znalezieniu ciała na stoku Cooper Spur żołnierze polskich Wojsk Specjalnych oraz ratownicy TOPR podjęli próby sprowadzenia szczątków ze zbocza góry. Trudne warunki terenu i pogody uniemożliwiły zakończenie akcji. Na prośbę rodziny zaprzestano dalszych prób — chor. Sebastian Kinasiewicz został pochowany tam, gdzie zginął.

Żołnierze Wojsk Specjalnych pożegnali chor. Sebastiana Kinasiewicza

W Warszawie odbył się symboliczny pogrzeb żołnierza. Salwę honorową nad pustą trumną oddali żołnierze z JW NIL, w której Kinasiewicz służył przez ostatnie dwa miesiące życia.

Sierpień 2013 roku okazał się dla polskich Wojsk Specjalnych jednym z najtrudniejszych miesięcy w ich relatywnie krótkiej historii: 13 sierpnia — chor. Kinasiewicz (NIL, †Mount Hood); jedenaście dni później, 24 sierpnia — chor. Mirosław „Miron” Łucki (JWK, †Afganistan).

Cześć Jego pamięci.

Źródła

Powiązane wpisy na polsof.pl