Rocznica śmierci Generała NILa
Dzisiaj, 24 lutego, przypada 73. rocznica śmierci gen. bryg. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”. W 1953 r. władze komunistyczne wykonały na nim wyrok śmierci w więzieniu na Mokotowie w Warszawie. Generał był legendarnym organizatorem i dowódcą Kedywu Komendy Głównej AK – elitarnej jednostki dywersyjnej Armii Krajowej.
Jego zasługi dla polskiego podziemia niepodległościowego są nieocenione. Jako jeden z najdzielniejszych żołnierzy II RP walczył z okupantem niemieckim, a po wojnie stał się ofiarą stalinowskiego terroru. Proces „Nila” w 1953 r. był sfingowany – oskarżono go o rzekome zbrodnie wojenne, mimo braku dowodów.
Prezydent Lech Kaczyński nadał mu pośmiertnie Order Orła Białego 27 lipca 2006 r. Odznaczenie trafiło do Muzeum Armii Krajowej w Krakowie. Przekazała je córka generała, Maria Fieldorf-Czarska, która przez dekady walczyła o prawdę i rehabilitację ojca.
Miejsce pochówku „Nila” pozostaje nieznane. Historycy wskazują na Łączkę Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie. Tam w latach 1948–1956 komuniści potajemnie grzebali setki ofiar UB, w tym wielu bohaterów AK. Ekshumacje na Łączce od 2017 r. wciąż trwają.

Tak ostatnie chwile skazanego zapamiętał prokurator Gatner:
„Byłem zdenerwowany, napięty. Czułem, że trzęsą mi się nogi. Skazany patrzył mi cały czas w oczy. Stał wyprostowany. Nikt go nie podtrzymywał. Po odczytaniu dokumentów zapytałem skazanego, czy ma jakieś życzenie. Na to August Fieldorf odpowiedział: »proszę powiadomić rodzinę«. Oświadczyłem, że rodzina będzie powiadomiona. Zapytałem ponownie, czy jeszcze ma jakieś życzenia. Odpowiedział, że nie. Wówczas powiedziałem: »zarządzam wykonanie wyroku«.
(…)
Postawę skazanego określiłbym jako godną. Sprawiał wrażenie bardzo twardego człowieka. Można było wprost podziwiać opanowanie w obliczu tak dramatycznego wydarzenia. Nie krzyczał i nie wykonywał żadnych gestów”.

Decyzją Ministra Obrony Narodowej z dnia 25 czerwca 2009 roku Jednostka Wojskowa NIL przyjęła imię gen. bryg. Augusta Emila Fieldorfa „NILA”.
