Generał dywizji Janusz Brochwicz Lewiński, pseudonim Gryf- żołnierz Batalionu Parasol z żołnierzami Jednostki Wojskowej Komandosów. Fot. Michał Szlaga
|

Rocznica śmierci Gryfa

Dokładnie 9 lat temu, 5 stycznia 2017 roku, na wieczną wartę odszedł jeden z największych herosów naszej historii – generał brygady Janusz Brochwicz-Lewiński, ps. „Gryf”.

Dla żołnierzy Wojsk Specjalnych, a w szczególności dla lublinieckiej Jednostki Wojskowej Komandosów, postać „Gryfa” to fundament. Jako legendarny żołnierz Batalionu AK „Parasol” i dowódca grupy szturmowej, która wsławiła się bohaterską obroną Pałacyku Michla na Woli, stał się żywym symbolem niezłomności i odwagi.

Dlaczego o Nim pamiętamy?

  • Był mistrzem walki miejskiej i prekursorem działań, które dziś nazwalibyśmy specjalnymi.
  • Jego charyzma i poczucie humoru dodawały otuchy powstańcom w najmroczniejszych chwilach.
  • Po latach spędzonych na emigracji wrócił do Polski, stając się mentorem dla młodego pokolenia żołnierzy.

Generale, meldujemy, że pamięć o „Gryfie” wciąż trwa w każdym szturmanie.

Cześć i Chwała Bohaterom! Spoczywaj w pokoju, Panie Generale.

fot. Michał Szlaga

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *