Urodziny Starby
Dziś obchodzilibyśmy urodziny gen. bryg. Stefana „Starby” Bałuka.
Stefan Bałuk nie był zwykłym żołnierzem. Jako jeden z 316 Cichociemnych, elitarnych skoczków Armii Krajowej, został zrzucony do okupowanej Polski, by nieść ogień walki tam, gdzie wróg czuł się najbezpieczniej. Był mistrzem wywiadu i legalizacji, a jego pasja do fotografii pozwoliła nam dziś oglądać unikalne kadry z Powstania Warszawskiego.
Dla postronnych to historia z podręczników. Dla operatorów Jednostki Wojskowej GROM, Stefan Bałuk to postać żywa. Dlaczego? Ponieważ to właśnie GROM z dumą dziedziczy tradycje Cichociemnych Spadochroniarzy AK.
To nie tylko naszywka na ramieniu. To:
- Ta sama bezkompromisowa odwaga.
- Te same mordercze standardy szkolenia.
- To samo hasło: „Tobie Ojczyzno”.

Stefan Bałuk do końca swoich dni był blisko związany z „Gromowcami”. Był ich mentorem, przyjacielem i żywym dowodem na to, że etos Wojsk Specjalnych jest wieczny. Dziś, patrząc na współczesnych operatorów, widzimy kontynuację tej samej misji, którą „Starba” rozpoczął skokiem w ciemną noc nad okupowaną Polską.
Generał odszedł na wieczną wartę 30 stycznia 2014 roku.
Panie Generale – meldujemy, że pamięć trwa, a dziedzictwo jest w dobrych rękach.!
