Pamięć, która nie zna granic
W służbie żołnierza istnieją chwile, w których nowoczesne uzbrojenie, taktyka i codzienne zadania schodzą na dalszy plan, ustępując miejsca czemuś znacznie głębszemu – wojskowej tradycji i pamięci o tych, którzy złożyli najwyższą ofiarę. Niedawno żołnierze oraz pracownicy resortu obrony narodowej wchodzący w skład XIX zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku udowodnili, że etos służby jest nierozerwalnie związany z historią.
Most pokoleń w sercu Bagdadu
Uroczystość, która odbyła się w Bagdadzie, była wydarzeniem szczególnym. Jej celem było upamiętnienie polskich żołnierzy poległych i zmarłych w Iraku. Co istotne, pamięć ta objęła dwa różne, choć równie ważne rozdziały naszej historii:
- Żołnierzy II wojny światowej, którzy spoczęli na irackiej ziemi w drodze do wolnej Polski.
- Uczestników współczesnych misji, którzy stracili życie podczas operacji stabilizacyjnych i szkoleniowych w ostatnich dekadach.

Głównym punktem uroczystości było złożenie hołdu przed tablicą pamiątkową, która stanowi imienne świadectwo poświęcenia tych, których groby (m.in. na nekropolii w Bagdadzie zniszczonej w latach 70.) nie przetrwały próby czasu.
Ciągłość i tożsamość
Dlaczego takie wydarzenia są tak ważne dla żołnierzy na misji? Jak podkreślił mjr Rafał Olbryt, uroczystość ta była wyrazem odpowiedzialności kolejnych pokoleń. Dla operatorów i personelu XIX zmiany, stanie przed symbolami pamięci to potwierdzenie ich własnej tożsamości. Niezależnie od tego, jak zmieniają się realia współczesnego pola walki, szacunek dla poległych kolegów pozostaje fundamentem wojskowej wspólnoty.

W Iraku, miejscu tak mocno naznaczonym polską obecnością wojskową na przestrzeni lat, każdy zapalony znicz i każda chwila ciszy wybrzmiewają ze zdwojoną siłą.
Symbolika, która trwa
Choć dzisiejszy PKW Irak realizuje zupełnie inne zadania niż jednostki walczące w ubiegłym stuleciu czy te z początku operacji „Iraqi Freedom”, duch poświęcenia pozostaje ten sam. Upamiętnienie poległych w Bagdadzie oraz dbałość o miejsca takie jak obelisk w Chanakin to dowód na to, że Wojsko Polskie nigdy nie zapomina o swoich bohaterach.
Pamięć o poległych to nie tylko historia – to zobowiązanie, które każdy żołnierz nosi na swoim ramieniu wraz z biało-czerwoną flagą.
Źródło informacji: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ)
